NR 3/2011 - Ciało tańczące – Ciało tańczące

Ze wstępu Lilianny Bieszczad:

 

Od wieków istnieje problem z zaklasyfikowaniem tańca. Z jednej strony dostrzegamy naturalną skłonność człowieka do podrygiwania w takt muzyki, z drugiej – uznajemy taniec za kulturowy wytwór człowieka. Widzimy w nim przejaw impulsu dionizyjskiego albo skodyfikowany i skonwencjonalizowany język gestów i form. Jeśli jest traktowany jako sposób komunikacji ogólnoludzkiej, to albo jako język niewerbalny, przejaw rozładowania nadmiaru emocji, albo jako werbalny komunikat domagający się przełożenia gestów na konkretny przekaz. Ze względu na swoją ambiwalentną naturę, zwłaszcza w starożytności, stanowił inspirację dla filozofów, by potem, prawdopodobnie za sprawą związków z grzesznym ciałem, zostać zapomnianym na wiele wieków.  

Obecnie taniec staje się przedmiotem ożywionej refleksji etnografów, socjologów, kulturoznawców, estetyków, filozofów itd., którzy dostrzegają w nim ogromny potencjał badawczy. Dzieje sie tak między innymi ze względu na to, że tancerze, poprzez przyjęte formy i działania, włączają się do aktualnych dyskusji na temat pojmowania ruchu, przestrzeni, ciała, a także zabierają głos w kwestii statusu sztuki. Pytają na przykład o istotę swojego gatunku i odrębność względem coraz bardziej ekspansywnych form performatywnych, ale podążają również za najnowszymi zdobyczami technologicznymi, zacierając granice gatunkowe sztuk. Dowodzą tym samym atrakcyjności i aktualności tańca, który dostosowuje się do zmieniającej się sytuacji ogólnokulturowej. Atrakcyjność tę widać na poziomie dyskursu teoretycznego, ponieważ teoretycy tej dziedziny sztuki coraz częściej rozważają aktualnie nośne, modne zagadnienia, takie jak problematyka jaźni, ciała, płci kulturowej, niedualistycznej podmiotowości, przestrzeni miejskiej, polityki władzy, globalizacji... Podążanie za refleksją na temat tańca pozwala więc lepiej zrozumieć dokonujące się w kulturze zwroty (semantyczny, performatywny, genderowy, somatyczny…).

 

(Informujemy, że pierwotną wersją pisma jest wersja drukowana.)

Koncepcja numeru i redakcja naukowa

Lilianna Bieszczad

Recenzenci

Ewa Rewers Anna Zeidler-Janiszewska

Spis artykułów

Omówienia i dyskusje

  • Anna Jaroszuk
    Walizka Gombrowicza
    Przedmiotem recenzji jest książka „Witold Gombrowicz nasz współczesny: materiał międzynarodowej konferencji naukowej w stulecie urodzin pisarza: Uniwersytet Jagielloński – Kraków, 22–27 marca 2004” pod redakcją Jerzego Jastrzębskiego. Autorka osadza tę publikację w kontekście obchodów Roku Gombrowicza (2004). W zbiorze tym pojawia się wiele interpretacji i komentarzy zarówno do twórczości „pierwszego strukturalisty” (jak to sam o sobie rzekł Witold), jak i referatów poświęconych jego życiu. Autorzy referatów wskazują na żywotność myśli gombrowiczowskiej – przypomina się wiele kwestii omawianych przez niego w „Dziennikach” jako wciąż aktualnych i niejako prekursorskich wobec zjawisk mających miejsce w XXI wieku.  
  • Justyna Budzik
    Scena, widownia i ekran w tańcu: Pina Wima Wendersa
    Artykuł z jednej strony odnosi się wprost do recepcji filmu „Pina” w reżyserii Wima Wendersa. Z drugiej – wchodzi w ciekawy dialog z problemem sensualności odbioru filmu kinowego w momencie wzrostu popularności kina trójwymiarowego. Początkowo autorka, Justyna Budzik, relacjonuje pomysł powstania filmu jako swoistego hołdu składanego pośmiertnie choreografce Pinie Lausch; zwraca jednak uwagę na sposób przedstawienia w filmach Wendersa – bardzo emocjonalny, nastawiony na ruch. Podkreślona zostaje obecna w twórczości reżysera sensualizacja sztuki – czy to w tańcu (jako emocji), czy to przy przedstawianiu miasta jako podobnego do sceny. Autorka tekstu zaznacza potrzebę wizualizacji mogącej być rzeczywistością – wskazuje ciągłe przesuwanie granicy między widzem a kamerą w kierunku widza (czy to poprzez obecność w kadrze publiczności pod sceną, czy to przez okazjonalne pojawianie się w kadrze postaci kamerzysty). Prowadzi to do pogłębiania przeżycia zmysłowego w czasie oglądania filmu – wykorzystanie technik trójwymiarowych pogłębia je w niespotykany sposób.  
  • Domink Porczyński
    O granicach... bez granic
    Tekst jest recenzją książki „Granice kultury” pod redakcją Andrzeja Gwoździa. Jest to publikacja zbierająca teksty oparte o referaty wygłoszone w czasie I Zjazdu Polskiego Towarzystwa Kulturoznawczego w Katowicach. Nie jest to jednak typowe wydawnictwo pokonferencyjne, ale zbiór artykułów rozwijających problematykę, z jaką starli się na Zjeździe prelegenci. Wydawnictwo to ma pełnić funkcję zbiorczą i inspiracyjną – wskazuje że badanie granic może być rozwijające i pozwala na odkrywanie nowych znaczeń.  

Ciało tańczące

  • Agnieszka Gralińska-Taborek
    Starożytność jako droga ku nowoczesności. Duncan, Dalcroze, Niżyński u greckiego źródła
    Fascynacja antyczną Grecją u początków XX wieku w sposób szczególny wpłynęła na rozwój nowoczesnego tańca, przywróciła bowiem świadomość ciała. Troje wielkich  indywidualności: Isadora Duncan, Emil Jaques-Dalcroze i Wacław Niżyński w bardzo odmienny sposób wykorzystało antyczną inspirację, ale łączyła ich potrzeba zreformowania tańca. Swoją uwagę skupiając na różnych aspektach cielesności – harmonii psychofizycznej, naturalnej rytmiczności, zmysłowości, ukazali nowe możliwości tańca w sferze przeżyć duchowych i estetycznych, uwypuklając plastyczność, przestrzenność i muzyczność tej sztuki.
  • Karolina Charewicz-Jakubowska
    Nimfa post/post/moderna. Ciałoobraz tańcem poruszony
    Teza Didi-Hubermana o stopniowym upadku nimfy (figury zaczerpniętej z dyskursu Aby Warburga), który prześledzić można w sztuce przez wieki aż po późnonowoczesne artystyczne realizacje, służy autorce jako punkt wyjścia do rozważań nad przemianami w tańcu, jakie zaszły od momentu jego usamodzielnienia się w początkach XX w. i stopniowego wypracowywania własnego języka. Postawione zostaje pytanie o związek obrazu, ciała i ruchu w tańcu w kategoriach, jakie zaproponował Aby Warburg w swoich badaniach nad dynamicznymi, energetycznymi obrazami. Przemiany w sposobie traktowania i powiązania obrazu, ciała i ruchu w tanecznych choreografiach, które wyznaczają nazwiska takich twórców jak Loїe Fuller, Merce Cunningham czy Meg Stuart, pozwalają naszkicować trop losów nimfy w XX w., jako ponadczasowej formuły patosu obecnej również w tańcu współczesnym.
  • Magdalena Zamorska
    Taniec Okrucieństwa. Butō jako realizacja projektu Antonina Artaud
    Teatr okrucieństwa Antonina Artauda i taniec Ankoku butō Tatsumiego Hijikaty są wyrazem buntu wobec zachodnich założeń sztuki scenicznej, które degradują człowieka i uśmiercają żywą tkankę performansu. Sprzeciw Artauda dotyczył formuły teatru mieszczańskiego, który w imię kultury pochłonął życie. Hijikata buntował się przeciw okiełznywaniu ciała tancerza i nadawaniu mu za pomocą sztywnych kodów formy, odpowiadającej preferencjom perfekcyjnie zsocjalizowanego społeczeństwa. Hijikata wydaje się być w prostej linii spadkobiercą sposobu myślenia o sensie twórczości scenicznej, który Artaud przedstawił w zbiorze artykułów opublikowanym jako Teatr i jego sobowtór prawie pół wieku wcześniej.
  • Sandra Kmieciak
    Performatywny wymiar spektaklu nowomedialnego na przykładzie grupy Troika Ranch
    W artykule poruszony został problem połączenia pojęcia performatywności, wywiedzionego za Eriką Fischer-Lichte, ze współczesnym nurtem teatru multimedialnego. Performatywność według niemieckiej badaczki wiąże się bowiem z cielesną współobecnością aktorów i widzów, z budowaniem relacji i sensów składających się na wspólną wypowiedź artystyczną. Z podobnym pojęciem interakcji spotykamy się w wypowiedziach teoretycznych Marka Coniglio – założyciela grupy Troika Ranch. Zespół często używa w swoich spektaklach nowych technologii, które zapośredniczają obecność aktora na scenie, a mimo to Coniglio podkreśla, że najważniejszy dla niego jest  żywy i bezpośredni kontakt z widzami.
  • Sandra Frydrysiak
    Emancypacyjny potencjał ruchu tanecznego
    Praca podejmuje tematykę ucieleśnionego doświadczenia tancerek oraz ich emancypacyjnego potencjału motorycznego w życiu codziennym. Wyniki badania (wywiadów swobodnych i narracyjnych z tancerkami) skontrastowane są z tezami dotyczącymi kobiecego ucieleśnienia prezentowanymi przez fenomenolożkię Iris MarionYoung. Tezą pracy jest przekonanie o tym, że tancerki cechują się wysoką świadomością swojego ucieleśnienia, motoryczności oraz przestrzeni wokół siebie. Częściej niż kobiety, które nie tańczą, wykorzystują pełen potencjał swoich ciał, co pomaga w odrzucaniu ról społecznych przypisanych im przez patriarchalną kulturę.
  • Lilianna Bieszczad
    Wstęp
    Od wieków istnieje problem z zaklasyfikowaniem tańca. Z jednej strony dostrzegamy naturalną skłonność człowieka do podrygiwania w takt muzyki, z drugiej – uznajemy taniec za kulturowy wytwór człowieka. Widzimy w nim przejaw impulsu dionizyjskiego albo skodyfikowany i skonwencjonalizowany język gestów i form. Jeśli jest traktowany jako sposób komunikacji ogólnoludzkiej, to albo jako język niewerbalny, przejaw rozładowania nadmiaru emocji, albo jako werbalny komunikat domagający się przełożenia gestów na konkretny przekaz. Ze względu na swoją ambiwalentną naturę, zwłaszcza w starożytności, stanowił inspirację dla filozofów, by potem, prawdopodobnie za sprawą związków z grzesznym ciałem, zostać zapomnianym na wiele wieków.  Obecnie taniec staje się przedmiotem ożywionej refleksji etnografów, socjologów, kulturoznawców, estetyków, filozofów itd., którzy dostrzegają w nim ogromny potencjał badawczy. Dzieje sie tak między innymi ze względu na to, że tancerze, poprzez przyjęte formy i działania, włączają się do aktualnych dyskusji na temat pojmowania ruchu, przestrzeni, ciała, a także zabierają głos w kwestii statusu sztuki. Pytają na przykład o istotę swojego gatunku i odrębność względem coraz bardziej ekspansywnych form performatywnych, ale podążają również za najnowszymi zdobyczami technologicznymi, zacierając granice gatunkowe sztuk. Dowodzą tym samym atrakcyjności i aktualności tańca, który dostosowuje się do zmieniającej się sytuacji ogólnokulturowej. Atrakcyjność tę widać na poziomie dyskursu teoretycznego, ponieważ teoretycy tej dziedziny sztuki coraz częściej rozważają aktualnie nośne, modne zagadnienia, takie jak problematyka jaźni, ciała, płci kulturowej, niedualistycznej podmiotowości, przestrzeni miejskiej, polityki władzy, globalizacji... Podążanie za refleksją na temat tańca pozwala więc lepiej zrozumieć dokonujące się w kulturze zwroty (semantyczny, performatywny, genderowy, somatyczny…). Jak bardzo zmienił się taniec i jak ekspansywnie się rozwija, widać na przestrzeni ostatniego wieku. Na początku poprzedniego stulecia pojawiła się taneczna awangarda (podobnie jak w innych gatunkach sztuk), ale paradoksalnie utrwalił się termin „taniec modernistyczny”. Pod koniec XX wieku słyszymy już o tańcu postmodernistycznym, mimo że jeszcze nie do końca pożegnaliśmy się z tanecznym formalizmem. Mnożą się różne jego odmiany – to nie tylko klasyczny, jazzowy, współczesny, ale też hip-hop, towarzyski, ludowy Ta niejednorodność nie pozwala na jednolite, definicyjne ujęcie tańca, świadczy jednak o jego dobrej jego kondycji. Jak widać, taniec ogromnie zyskał na znaczeniu w obrębie przemian ogólnokulturowych, między innymi dlatego, że atrakcyjne stały się praktyki performatywne i parateatralne, w których zanegowano statycznie pojmowane dzieło sztuki. Przede wszystkim taniec jednak został wyróżniony w kontekście wzrostu zainteresowania problematyką ciała i cielesności, promując model samoświadomego, podmiotowo traktowanego ciała. Wzmożone zainteresowanie sprawami ciała, nazwane przez Richarda Shustermana zwrotem somatycznym, można dostrzec w wielu aspektach. W przypadku tańca zawsze zajmowano się kondycją ciała i jego wyglądem, ale obecnie troska o ciało obejmuje także obszar cielesnej samoświadomości, uwzględniającej i testującej możliwości motoryczne. Widoczne w innych gatunkach sztuk, takich jak  performance, body art, zainteresowanie problematyką somatyczną, było wyrazem przekonania, że ciało stanowi dziś doskonałe tworzywo, środek wypowiedzi oddziałujący sugestywnie na widza. Taniec wpisuje się w tę tendencji zgodnie z założeniem, że ruch ciała może przekazać więcej aniżeli dyskursywny język, bywa też, że nacisk kładziony jest na subwersyjny potencjał samego ciała, podważający językowe, dualne opozycje. Jedną z ważniejszych przyczyn wzrostu zainteresowania tańcem jest także „rehabilitacja” ciała w dziedzinie socjologii, antropologii, etnologii i wreszcie filozofii, która pozwala spojrzeć na ciało w opozycji do kartezjańskiego dualizmu, poprzez psychofizyczną jedność. Znakomita większość tancerzy podkreśla istnienie owej cielesno-duchowej integracji w tańcu. Według Sondry Horton-Fraleigh taniec zawsze podważał istnienie Kartezjańskiego dualizmu. Ogromny potencjał badawczy widzą w tańcu antropologowie, uznając go za wyraz egzystencjalnej sytuacji człowieka, który doznaje i doświadcza świata poprzez ciało. Taniec staje się paradygmatycznym przykładem nowego sposobu patrzenia na człowieka, który nie tylko ma ciało, ale i jest ciałem (myślącym, czującym, doznającym, działającym). Dowodzi też faktu myślenia ciałem, rehabilitując zmysł kinestetyczny i dowartościowując inne zmysły. Widać to na przykładzie działań współczesnych tancerzy, którzy częściej sięgają do improwizacji, wsłuchują się we własne ciało, rozwijają jego alternatywne możliwości, praktykując medytacyjne techniki dalekowschodnie. Analiza tańca jako sztuki par excellence somatycznej przyczynia się też do lepszego zrozumienia zaangażowanego uczestnictwa w odbiorze sztuki.    Z jednej stron dostrzegamy znaczne ożywienie w refleksji na temat tańca, z drugiej zaś wciąż słyszymy głosy, często samych tancerzy, o zbyt słabym opracowaniu tańca w języku teoretycznym i filozoficznym (zwłaszcza w kontekście najnowszych jego przemian). Istnieje jednak coraz więcej publikacji pokazujących taniec z różnych perspektyw; ich autorzy domagają się interdyscyplinarnego spojrzenia na fenomen tańca, nie tylko w ramach badań etnograficznych, czy antropologicznych, ale też z perspektywy cross-culture, performatywnej, genderowej itp. Świadczy to także o zmianie podejścia teoretycznego do tej dziedziny sztuki. Jeśli taniec był kiedyś ujmowany jako wytwór natury, wiązany z naturalnymi, grzesznymi podnietami ciała, to teraz częściej jest opisywany w kategoriach kulturowych albo w poprzek dychotomicznych ujęć. Włączany jest wówczas w dyskurs poststrukturalistyczny, postmodernistyczny i feministyczny, podważający kartezjańskie, dualistyczne kategorie i podziały, na to, co mentalne i cielesne, duchowe i materialne, zewnętrzne i wewnętrzne, zmysłowe i racjonalne… W tym tomie „Kultury Współczesnej” chcemy przyjrzeć się zmianom tanecznych form ruchowych, od wizualnych po improwizowane, od elitarnych po popularne czy towarzyskie, by zastanowić się nad samym tańcem, jego granicami i potencjami oraz przyczynami coraz większej popularności. Dlatego zaprosiliśmy do dyskusji estetyków, filozofów, kulturoznawców, antropologów, socjologów, teatrologów, a także tancerzy.  
  • Magdalena Kempna-Pieniążek
    Taniec Ducha w kontekście problemów tożsamości i filmowego wizerunku Indian Ameryki Północnej
    Taniec Ducha jako ruch religijny rozwijający się w końcu XIX w. zajmuje szczególne miejsce w dyskusji dotyczącej formowania się rasowej i etnicznej tożsamości rdzennych Amerykanów. W artykule fenomen ten zostaje przedstawiony w kontekście przemian filmowych wizerunków Indian. Począwszy od filmów zrealizowanych w 1894 r. w atelier Thomasa Edisona, a skończywszy na najnowszych dziełach z nurtu niezależnego kina północnoamerykańskich Indian, Taniec Ducha zdaje się pełnić wiele funkcji. Może zarówno utrwalać rasowe stereotypy, jak i stanowić podstawę etnicznych identyfikacji. Złożone znaczenie tego motywu uwidoczniają zawarte w tekście analizy filmów i seriali takich jak: Taniec Ducha, Na rozkaz serca, Piętno przodków, Na Zachód, Pochowaj me serce w Wounded Knee oraz We Shall Remain.
  • Joanna Szymajda
    Ciało tańczące – źródła estetycznej heterogeniczności
    Myślenie o corps dansant jako fundamencie, przyjęcie przez choreografa jego określonej wizji, wydaje się być podstawą współczesnych poszukiwań w tańcu. W oparciu o konstrukt corps dansant – ciała tańczącego, zasygnalizowane zostały jego estetyczne wariacje, które obserwujemy w twórczości choreografów na przełomie XX wieku. Przytoczone przykłady oscylują od pionierów modernizmu do początku lat 90tych, zarysowując kontekst do analizy najnowszych dzieł choreograficznych. Poruszona zostaje także kwestia udziału widza w odbiorze i współtworzeniu obrazu corps dansant.
  • Julia Hoczyk
    Cielesne interpretacje podmiotowości we współczesnym tańcu
    W tekście autorka zastanawia się nad wzmożonym zainteresowaniem tematyką cielesności we współczesnej humanistyce i jego konsekwencjami dla sztuki tańca, opierającej się nade wszystko właśnie na ciele. Sięgając po koncepcje Michele’a Foucaulta, Richarda Schustermana i Rosi Braidotti, autorka przybliża różnorakie koncepcje podmiotowości, które zrywając z kartezjańskim paradygmatem odcieleśnionego cogito, proponują podmiot otwarty, korporalny, a także nomadyczny, znajdujący się w stanie ciągłego stawania się. Autorka opisuje zróżnicowane reprezentacje cielesności, jakie pojawiają się w sztuce tańca, upatrując w nich strategię rozszczelniania narzuconych kodów reprezentacji i sankcjonowanych przez nie norm właściwej cielesności i właściwego ruchu. W ostatniej części tekstu autorka na przykładzie twórczości polskich artystów tańca, tj. Izabela Chlewińska i Teatr Bretoncaffe, analizuje stosowane przez nich strategie, odnoszące się do przepisywania kobiecości oraz kobiecego doświadczenia cielesności
  • Anna Królica
    O dyktacie ciała nad choreografią we współczesnym tańcu
    We współczesnej choreografii coraz częściej twórcy odchodzą od przenoszenia na scenę  znanych fabuł literackich czy wirtuozowskich popisów tancerzy; przede wszystkim koncentrują się na cielesności wykonawców. To ona urasta wręcz do rangi głównego „bohatera” spektaklu. Ten zwrot ku cielesności performera między innymi rozwija w swoim przedstawieniu Sashy Waltz & Guests Körper (Ciało). Tematyka somatyczna od lat siedemdziesiątych zaczęła się cieszyć ogromnym zainteresowaniem w praktyce scenicznej choreografów i właściwie zdominowała sceny tańca współczesnego. Na podstawie Körper Sashy Waltz & Guests oraz dwóch spektakli Piny Bausch Walzer i Rok 1980 przeprowadzona zostaje analiza społecznej roli ciała w przedstawieniach tańca i jako potwierdzenie przejawu dyktatu ciała nad choreografią.
  • Lilianna Bieszczad
    Ciało tancerza: od wzrokocentryzmu do pluralizmu
    W artykule taniec został zaprezentowany jako gatunek sztuki, który odzwierciedla różne sposoby rozumienia ciała i cielesności, pojawiające się w dyskursie filozoficznym. Przeprowadzono w nim analizę XX wiecznych działań tanecznych, by ukazać, że zmiany w ujmowaniu ruchu tanecznego świadczą o docenianiu „podmiotowej” (w nawiązaniu do koncepcji Maurice’a Merelau-Ponty’ego) natury ciała tancerza. Na tle różnych praktyk tanecznych szczególnie wyróżniono improwizację kontaktową jako dowodzącą aktywnego udziału ciała w procesie percepcji. Tym samym w artykule taniec został ujęty jako paradygmatyczny przykład somatycznego, bo kierującego się doznaniami ciała, sposobu bycia człowieka w czasach obecnych. 
  • Anna Wańtuch
    Taniec jako sztuka somaestetyczna par excellence. Rekonstrukcja filozofii Richarda Shustermana w kontekście tańca
    Somaestetyka będąca dziedziną estetyki jest ujmowana przez Richarda Schustermana w szerszym kontekście teoretycznym. Autor postuluje włączenie jej do filozofii. Oznacza to uprawianie filozofii nie tylko jako gatunku dyskursu, formy pisarstwa, ale jako dyscypliny „ucieleśnionego życia”. Filozofia jako poszukiwanie prawdy i mądrości powinna się realizować nie tylko za pośrednictwem tekstów, ale także poprzez somatyczną eksplorację i eksperyment. Dzięki szczególnemu uwrażliwieniu na ciało i jego niewerbalne komunikaty, dzięki praktykowaniu dyscyplin ciała, które podnoszą świadomość somatyczną i przekształcają sposób bycia i funkcjonowania, jednostka odkrywa i poszerza swoją samowiedzę, przetwarzając własne "ja".

Obserwatorium kultury

  • Aleksandra Teresińska
    Wybrane aspekty kultury warszawskiego środowiska tancerzy tanga argentyńskiego
    Artykuł Aleksandry Teresińskiej przedstawia wybrane aspekty dotyczące środowiska warszawskich tancerzy tanga argentyńskiego. Autorka zaznacza, iż jej tekst jest opisem tylko wybranych zagadnień z nim związanych, ale dających dosyć szeroki obraz zagadnienia. Wskazuje ona na kontekst pojawienia się tanga w Polsce, motywacje, jakimi kierują się przychodzący do szkół tańca, ale i oczekiwania, jakie mają. Zarysowuje charakter grup spotykających się by tańczyć i przybliża główne reguły oraz kody, jakimi posługują się tancerze. Podkreśla ogromną rolę rytuałów, którymi rządzi tradycja, a które znacząco ułatwiają rozpoznanie organizacji wewnątrz grupy. Teresińska podkreśla różnice między polską a argentyńską interpretacją tanga – zarówno w warstwie ubioru, jak i zachowania (przedstawia to na przykładzie zmysłowości Argentynek i delikatnej sztywności Polek). Duża część artykułu jest poświęcona ubiorowi, który jest wypadkową stereotypów i swobodnej nowoczesności, ale i trendów, które przychodzą zza oceanu.  

Z warsztatów kulturoznawców

  • Wiktor Marzec
    Ideologiczna „nowoczesność” – mobilne media w przestrzeni polskich miast jako wyobrażeniowa modernizacja
    Zastosowanie nowych technologii informacyjnych do promocji polskich miast odsłania splot działań różnych podmiotów instytucjonalnych. Wykorzystywane w tej dziedzinie systemy w coraz większym stopniu wykorzystują technologię geolokalizacji pozwalającą dopasować komunikat do miejsca, w którym znajduje się użytkownik. Dzięki temu odbiorca może umiejscowić się po „nowoczesnej” stronie, przedstawić sobie swoją pozycję jako nieproblematyczną i zatwierdzoną nowoczesność, niemającą ani symbolicznego („nienowoczesny” inny), ani strukturalnego (stosunki ekonomiczne) rewersu. Rozszerzona rzeczywistość daje możliwość „wstawienia” w realną przestrzeń wirtualnych budynków oraz awatarów innych osób. Usuwanie własnej przeszłości i redukcja jej do statusu atrakcyjnego wirtualnego świata uzupełniającego codzienność stają się coraz ważniejszymi składnikami polskiej kultury miejskiej i całego doświadczenia teraźniejszości w półperyferyjnym późnym kapitalizmie.

Redakcja językowa i korekta

Anna Matysiak

Tłumaczenie

Katarzyna Bojarska
do góry