A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z
  • Artykuł ten poświęcony jest rozważaniom na temat tezy Adorna o niemożliwości tworzenia sztuki po i o Auschwitz. Zdaniem autorki nie zakaz tworzenia wizerunków, a ułatwienie walki ze złem poprzez stworzenie jego wizerunków i poprzez to uodpornienie na jego przerażającość uniemożliwiającą działanie.

  • Osią rozważań artykułu jest koncepcja T. W. Adorno dotycząca rozwojowej tendencji muzyki. Autor na podstawie przykładów przedstawia wybrane światopoglądy muzyczne końca XIX w. (m.in. Beethoven, Wagner, Brahms). Miarą wielkości dzieła staje się nie wartość artystyczna, lecz kategoria nowości. Prezentując główne nurty muzycznej moderny dzieli ją na postawę antywagnerowską oraz wagnerowską. Przyporządkowuje poszczególnych twórców do kierunku impresjonistyczno-symbolicznego, folklorystycznego, konstruktywistycznego lub sonorystycznego zgodnie z pierwszym nurtem, bądź do kierunku ekspresjonistyczno-dodekafonicznego, dodekafonii konstruktywistycznej lub mikrotonowości zgodnie z nurtem drugim. Autor podkreśla niemożliwość całkowitego zerwania z tradycją w muzyce. Porusza też kwestię polimityczności muzyki (O. Marquard) na gruncie postmodernizmu

  • Celem artykułu jest przedstawienie gry agar.io jako szczególnej formy doświadczenia mechanizmów ewolucji. Autor dowodzi, że gry stanowią platformę negocjacji dyskursu. Ewolucyjność staje się podstawą działania współczesnej ekonomii oraz stanowi legitymizację systemu kapitalistycznego. Gra stanowi społeczny kompromis tych wartości, które można odczytać z różnych materialnych świadectw użytkowników. Artykuł zmierza do uznania gier za obiekt ilustrujący relacje społeczne, który w konkretnym przypadku agar.io dotyczy schematu działań ewolucyjnych.

  •  

    Do dzisiaj jednak niewielu badaczy dostrzega odrębność „postawy konkretnej” w obrębie XX wiecznych dążeń eksperymentalnych sprzężonych z wykorzystywaniem elektronicznych technologii. Wydaje się, że muzyka konkretna, zwłaszcza w swej płaszczyźnie ideowej, wciąż pozostaje nie odkryta. Odkrycia tego jednak niejako sama się dzisiaj domaga. O ile bowiem w czasach swego powstawania muzyka konkretna stała w wyraźnej opozycji do tradycyjnych postaw w obrębie sztuki dźwięku, to dzisiaj, głównie za sprawą rozwoju oraz upowszechnienia nowych technologii zapośredniczających dźwięk, stanowi immanentny element kultury muzycznej XXI wieku. Element jednak najczęściej nieuświadamiany. Artykuł ma za zadanie wzniecać dyskusję nad rozmaitymi kontekstami aktualności muzyki konkretnej oraz wskazywać na potrzebę prowadzenia interdyscyplinarnych badań w tym zakresie.

  • W omawianym artykule została przedstawiona nienormatywna etyka Schopenhauera oraz jej związki z projektem Zygmunta Baumana moralności bez etyki. Kategoria Schopenhauera Mitleid (współcierpienie, współodczuwanie) stanowiąca etyczną podstawę, może zdaniem autroki zostać wykorzystana do nowego spojrzenia na stanowisko Baumana oraz dla jego wzmocnienia.

  • In his discussion of the album of Kury – a band belonging to so-called jass-scene – the author analyses three basic components of its ideological and aesthetic message: cover, music and lyrics. Each of the above elements is related to so-called ‘dominant culture’ whose presumptions are presented in the first part of the article. The alternative character of the album, reflected by both: music and cover, is due to the fact that it radically differs from the aesthetics dominating Polish music market. The alternative character of the verbal component of the album bases on direct critique of the ‘dominant culture’ and stiff resistance towards it.

  • A. Motycka, Nauka a nieświadomość. Filozofia nauki wobec kontekstu tworzenia, Monografie FundacjiNa Rzecz Nauki Polskiej, Wydawnictwo Leopoldinum, Wrocław 1998, s. 180.

  • W omawianym artykule zostaje podjęta próba odnalezienia współczesnego pola w którym umieszczone są obrazy fotochemiczne. Autor, wykorzystując teksty J. Derridy, interpretuje pojęcie pisma, sygnatury i pisania przez pryzmat fotografii (ze szczególnym uwzględnieniem techniki camera obscura).

  • W artykule zostaje przedstawiona teoria rodzącej się ogólnoświatowej wspólnoty, której swego rodzaju mitem założycielskim jest Holokaust, a fundamentem moralnym „Nigdy więcej Holokaustu!”. Zdaniem Sławomira Sierakowskiego również polska debata wokół Jedwabnego zawierała elementy świadczące o nieświadomym sprzyjaniu nowemu kosmopolityzmowi, np. wskazywanie na potrzebę rewizji narodowej historii, tak aby nie pomijała ona zbrodni dokonanych przez Polaków.

  • Tematem artykułu są zmiany w odbiorze dzieła filmowego związane z rodzajem medium. Ogólnie pojęte różnice między: analogowością i cyfrowością. Przykładem podejścia do tych przewartościowań jest natomiast: Traktat o obrazie wydany w 2008 roku - rodzaj manifestu programowego polskiego zdobywcy Oskara za film krótkometrażowy Tango – Zbigniewa Rybczyńskiego.

     

     


     

    Analog and digital - Case of art by Zbigniew Rybczynski

    The article covers the changes in perception of the cinematic art, depending on the type of the medium used to carry the content. The work also discusses the general differences between analogue and digital character of the movies. Treaty on image [Traktat o obrazie] constitutes one of the examples of approach to these revaluations - it is a specific manifest issued by the Polish Oscar winner, who won the statuette for his short movie - Zbigniew Rybczynski.

  • Recenzja książki Justyny Budzik  Dotyk światła. O zmysłowym doznawaniu kina (Wydawnictwo Fa-art, Katowice 2012, 176 s.)

  • Pantograf jest słowem-kluczem przywołującym teatr Jerzego Grzegorzewskiego. Sam reżyser przypomina, że wprowadzenie tego obiektu na scenę było jego największym osiągnięciem w historii teatru. Zaczynając od definicji słownikowej i technicznego opisu różnych typów pantografów, poprzez określenie dokładnego modelu użytego w sztukach Grzegorzewskiego, dochodzimy w końcu do wniosku, że mechanizm ten pojawił się tylko w kilku spektaklach. I tyle wystarczyło, by został zapamiętamy – prawdopodobnie z powodu rozpraszającej formy, podatnej na bycie polem różnorodnych znaczeń. Oderwany od tramwajowego dachu pantograf stał się obiektem dziwnym i trudnym do rozpoznania lub umieszczenia w rzeczywistości. Co więcej – w nawiązaniu do możliwości mechanicznej zmiany formy – okazał się być idealnym partnerem dla aktorów, z którymi może wchodzić w interakcję na wiele możliwych sposobów. Ponadto, wciąż pozostaje pantografem – dokończonym obiektem – symbolem tak zwanej awangardy, tradycji, z której wyłonił się teatr Jerzego Grzegorzewskiego.

     

     

  •  

    Anca Damian w filmie „Crulic: Droga na drugą stronę” (2011) połączyła nowoczesną animację filmową ze współczesną konwencją dokumentalną. Prawdopodobieństwo – kategoria kognitywna wykorzystywana w studiach filmowych i analizach ruchomych obrazów – może zostać odniesiona także do filmów dokumentalnych. Znajduje ona zastosowanie zarówno w filmach animowanych, jak i faktograficznych. Idea tzw. „płatów życia” narodziła się w filmie animowanym, nie zaś faktograficznym. Odważna ucieczka od fikcji ujęć, z którą mamy do czynienia w powyższym filmie, to przejście od kina animowanego do rzeczywistości, która jest szczegółowo dokumentowana i przedstawiona przy pomocy środków ekspresji wywodzonych z tej kreatywnej przestrzeni.

     

     

  • W rozpoznaniu badaczy i praktyków anglosaskich z kręgu community arts, community practice oraz community cultural development, działania artystyczne prowadzone wraz ze społecznością lokalną powinny prowadzić do zmiany społecznej, która rozpoczyna się od uzyskania możliwości wypowiadania się własnym głosem o własnych sprawach, a kończy na trwałym przekształceniu relacji i struktur społecznych. Analizując zastosowania kategorii zmiany społecznej w tekstach ze wszystkich tych dziedzin, autorka sytuuje je w kontekście animacji kultury w celu wydobycia wspólnych inspiracji, doświadczeń oraz problemów. Cele takie, jak wyzwolenie kreatywności, odkrycie wielokulturowości i stworzenie okazji do dialogu między kulturami czy zwiększenie możliwości demokratycznego uczestnictwa w kulturze okazują się wspólne dla wszystkich omawianych nurtów. Jak jednak mierzyć zmianę społeczną wynikającą z realizacji tych celów – i czy w ogóle da się ją jednoznacznie stwierdzić?

  • „Animacja kultury” kilkanaście lat temu była w Polsce pojęciem całkowicie niszowym. Ten stan się zmienił – podobnie jak wiele innych rzeczy w minionych dwu dekadach. W sferze praktycznego działania stało się całkowicie jasne, że działające w realiach poprzedniego systemu instytucje kultury wymagają pilnej i nieodwołalnej zmiany. Bez wielkiej, systemowej reformy zmieniło się wiele w uniwersytetach – w określeniu tego, czym jest pole badawcze humanistyki i czym jest praktyka dydaktyczna w tej dziedzinie. Jednym z widocznych znaków tego procesu są studia kulturoznawcze: dyscyplina lat temu kilkanaście rzadka i egzotyczna, dziś rozpowszechniona i występująca nawet w pewnym nadmiarze. Pytanie o animację kultury ściśle wiąże się z tymi dwoma obszarami: instytucjonalnym, z kwestią rzeczywistego działania w kulturze i „aktywności kulturalnej”, oraz teoretycznym, z pytaniem o tożsamość i język dzisiejszych nauk o kulturze.

  • Tekst jest propozycją typologii animatorów kultury w odniesieniu do sposobów pełnienia przez nich społecznej roli wyznaczanej animacji. Odwołujemy się do kryteriów różnicujących środowisko animatorów takich jak: stosunek do oficjalnej polityki władz wobec animacji i działalności społeczno-kulturalnej; budowania relacji z Innym; oraz skali podejmowanych działań. Wyróżniamy i opisujemy figury animatorów: Kaowców, Myśliwych, Chuliganów, Botaników, Sadowników i Siewców. Przywołujemy podziały, które pojawiały się podczas obrad na NieKongresie Animatorów Kultury oraz wypowiedzi uczestników spotkania.

    ---

    Animator at the Citadel

    The text proposes a typology of culture animators in relation to the ways they play their public role. We refer to the criteria, which differentiate animators’ environments such as: the relation to the official policy towards animation and socio-cultural activity; building relation with Others; the scale of undertaken activities. We distinguish and describe figures of animators: Culture and Educational, Hunters, Hooligans, Botanists, Growers and Seeders. We invoke distinctions made during the proceedings of Non-Congress of Culture Animators by meeting participants.

     

  • Upowszechnienie się nowoczesnych technologii spowodowało, że cyberprzestrzeń stanowi istotny element życia ludzi w społeczeństwach ponowoczesnych. Nie jest ona jednak tworem jednorodnym, stałym i niezmiennym, (czego dobitnym przykładem jest Internet). W artykule autor analizuje jak przebieg wzajemnych relacji i oddziaływań między państwem, rynkiem i kulturą hakerską konstruuje określone praktyki społeczne oraz wpływa na kształt i rozumienie rzeczywistości przez współczesnego człowieka.

  • Wśród dyscyplin „zabudowujących” obszar wiedzy o kulturze szczególne miejsce zajmuje antropologia kultury, traktowana jako otwarta perspektywa badania rzeczywistości kultury. Podejście to – którego zasady szkicuję posiłkując się ustaleniami antropologii filozoficznej i kulturalizmu – kładzie nacisk na rozpoznanie tego, co w kulturze pierwotne: co pierwotnie zapośrednicza istnienie człowieka w świecie, pozwalając na przekroczenie ograniczeń jego gatunkowej egzystencji, zwłaszcza cielesności, przestrzenności, czasowości. Zagospodarowanie tych granic powołuje do życia pierwotne media kulturowe i inicjuje proces generowania kolejnych porządków, rozwijający się na podobieństwo Peiperowskiego „układu rozkwitania”. Rekonstrukcji tego procesu – kształtującego każde doświadczenie kulturowe – służyłby „opis głęboki” (przez analogię do Geertzowskiego „opisu gęstego”). Jest to propozycja strategii badawczej z założenia otwartej, lecz zorientowanej – wyprowadzającej ład poznawczy z samej rzeczywistości doświadczenia kulturowego.

  • Ulf Hannerz, Antropologia obszarów miejskich, przeł. E. Klekot, Wydawnictwo UJ, Kraków 2006, s. 403.

  • Fotografia i pamięć – w zestawieniu tym, w relacji pomiędzy fotografią i pamięcią chodzi o dwa pytania. Pierwsze z nich to pytanie o ludzką tożsamość, o to, na ile i jak fotografia zmieniła myślenie i wyobrażenia ludzi o ich własnej tożsamości. Drugie to pytanie o nasze doświadczanie czasu, o to, jak fotografia wpłynęła na nasze „bycie” w czasie, o czas w nas i nas w czasie. Pytania te odsłaniają swój prawdziwy sens, ujawniają swą wagę tylko wtedy, gdy stawiając je będziemy mieli świadomość, jak zasadnicze znaczenie dla tożsamości konkretnego człowieka (lecz również dla tożsamości społeczeństw i kultur) ma dar zapominania i spleciony z nim dar anamnesis , przypominania, wynurzania się z zapomnienia doznań, pytań i lęków. Pojęcie „obraz” pojawia się w tych rozważaniach w podwójnym sensie: obrazu mentalnego (ulokowanego w ludzkiej pamięci) i obrazu medialnego. Przyjęcie takiej perspektywy sprawia, że pojęcie obrazu odsłania swój antropologiczny charakter. Termin antropologia używany jest tu w znaczeniu, które pojawia się w esejach Hansa Beltinga w jego książce Bild-Anthropologie (Monachium 2001). Belting proponuje antropologiczny punkt widzenia w badaniach nad obrazem, by stworzyć punkt wyjścia do szerokiej, interdyscyplinarnej i interkulturowej refleksji nad kwestią obrazu. Tekst niniejszy, przywołujący dzieła fotograficzne wielu twórców oraz uwzględniający fotografie realizowane poza obszarem sztuki (pamiątkowe, okolicznościowe itp.), jest próbą wskazania najważniejszych pytań, które wynikają z przyjęcia tak rozumianej antropologicznej perspektywy.

  • Zmiany w rozumieniu kultury i w samej kulturze mają, zdaniem autora, skutki dla prawa, dla jego działania w zmienionym otoczeniu, ale i dla tego, co rozumiemy przez samo prawo, czym ono jest i czym być powinno. Autor postuluje wykorzystanie osiągnięć teoretycznych m. in. C. Geetrza i J. Kmity, przyjrzenie się prawu w najbardziej ogólnej perspektywie, co może nam pomóc lepiej rozumieć charakter zjawisk prawnych i powiedzieć co nieco o samej kulturze, gdy dyskurs prawny potraktujemy jako jeden z dyskursów kultury, jedną z kulturowych praktyk o kilku istotnych cechach: silnej normatywności, decydowaniu co prawdziwe i dobre, ale przede wszystkim o bardzo poważnych konsekwencjach praktycznych, praktyki w ramach której decydujemy często o życiu innych. Praktyka prawna może być uznana za najbardziej „bezpośredni” przykład oddziaływania kultury.

  • Antropologia rzeczy próbuje na nowo poznawać kulturę materialną; rzeczy posiadają w tej perspektywie swoje liczne korelaty w postaci praktyk pamięci, praktyk i zachowań ekonomicznych, działań społecznych, w końcu też aktów psychologiczno-behawioralnych. Rysują się tu różne i bardzo pociągające stanowiska. Droga myślenia o rzeczach prowadzi, najogólniej mówiąc, od unieruchomionego świata materii w stronę wiedzy społecznej i humanistycznej, po to by trafić z powrotem w świat wytworów materialnych, ale poprzez zupełnie inne furtki poznawcze.

  • Kultura materialna była zawsze przedmiotem zainteresowania etnologii/antropologii kulturowej – w zgodzie z paradygmatem tej dyscypliny, czyli z całościowym, kontekstowym ujęciem świata człowieka. Dzięki temu możliwe było uchwycenie niepowtarzalności kulturowych w mozaice ludzkich sposobów życia, w której przedmioty materialne ujawniały swą wielofunkcyjność, wykraczającą poza instrumentalną użyteczność. Zmiany w krajobrazie kulturowym świata zmuszają etnologię/antropologię kulturową do rewizji zakresu i metod badań, co często prowadzi do zmniejszania zainteresowania pewnymi dziedzinami kultury. Dotknęło to współczesnej kultury materialnej, a zwłaszcza techniki. Nie znaczy ona jednak mniej niż kultura materialna społeczeństw dawniejszych, wręcz przeciwnie – jej rola w kształtowaniu tożsamości jednostkowych i zbiorowych, wartości, idei i ideałów, celów, a nawet jakości z porządku transcendencji zdaje się wzrastać. Dla jej zrozumienia konieczne jest podejście antropologiczne, które ujmuje technikę w całościowych kategoriach systemu kulturowo-technicznego.

  • Aby odpowiedzieć na pytanie: czy antropologia widowisk jest subdyscypliną, czy też nową perspektywą antropologii kulturowej? Autor przypomina dwie radykalne teorie sformułowane na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych minionego stulecia: jedną w dziedzinie mikrosocjologii, drugą w dziedzinie antropologii kulturowej. Metafora teatru świata Ervinga Goffmana pomogła wydobyć performatywność ludzkich zachowań w interakcjach bezpośrednich, a tym samym dynamiczny charakter świata społecznego. Goffmana, skupionego na ludycznym charakterze interakcji i na zaznaczającym się w nich pierwiastku agonicznym, mniej zajmował ich przebieg, a więc dramaturgia życia codziennego, bardziej natomiast reguły i techniki owej zrytualizowanej gry interakcyjnej, za jaką miał rzeczywistość społeczną. Również dla Victora W. Turnera społeczeństwo jest procesem: dynamiką, działaniem, a konstytutywnym czynnikiem społecznym okazuje się konflikt, który zmusza społeczeństwo do dynamicznej regeneracji, odzyskania utraconej lub ustanowienia nowej spójności. Proces społeczny z napędzającymi go konfliktami przybiera formę dramatu społecznego, w toku którego przywracaniu równowagi służą widowiska kulturowe, które wzniecają i kumulują przeżycia zbiorowe.. Człowiek przeniknięty duchem ludycznym – rozigrany – doświadcza czasoprzestrzeni gry/zabawy jako świata wolności i bezinteresowności, świata osobnego i przepełnionego iluzją, który więc można utożsamiać z kulturą. Gdy efemeryczne światy zabawy, która ma oczywiście charakter performatywny i dramatyczny, zmieniają się w coraz bardziej sformalizowane reguły gry, odsłania się rytualny charakter gry/zabawy. Zachowania są w rytuałach zachowaniami wyuczonymi i na modłę teatralną odtwarzanymi, co łączy się z intensyfikacją i kondensacją kodów symbolicznych. Rytualizacja ustanawia więc więzi, a rytuały są narzędziem przezwyciężania kryzysów, osobniczych i społecznych. Na najgłębszym poziomie kultura jest zsynchronizowanym ruchem jednostek, komunikacją gestyczną i za pośrednictwem przekazywania sobie darów – jest więc aktywnością performatywną: polega na wykonywaniu czegoś, przeprowadzaniu określonych operacji, dokonaniu/osiągnięciu czegoś. Widowiska kulturowe są zaś życiem społecznym w jego największej intensywności – samą kulturą w tym, co w niej najbardziej dynamiczne.

  • Tekst jest próbą zarysowania programu nauczania wiedzy o kulturze w szkołach ponadgimnazjalnych opartego na trzech filarach, stanowiących zarazem trzy wymiary rozumienia kultury i działania w kulturze. Są nimi: antropologia, komunikacja i animacja. Z wyborem antropologicznego (a nie artystycznego) rozumienia kultury związane jest przeświadczenie, że właśnie antropologiczne spojrzenie na kulturę pozwoli uczniowi lepiej rozumieć otaczającą go rzeczywistość we wszystkich, nie tylko artystycznych, jej przejawach. Wyraźne wyodrębnienie i podkreślenie medialnego charakteru kultury pozwala na wydobycie specyfiki i wielorakich funkcji tak różnych, ale zarazem wchodzących ze sobą w rozmaite związki i połączenia mediów jak słowo, dźwięk, widowisko oraz obraz. Wreszcie animacja kultury to zachęta do jednoczesnego poznawania, rozumienia i działania, do kształtowania postaw kulturowych i relacji międzyludzkich, a nie tylko (choć również) do obcowania ze sztuką będącego wynikiem spotkania dzieła artystycznego z jego odbiorcą. Projektowana wiedza o kulturze jako przedmiot nauczania ma przede wszystkim dawać uczniowi kategorie-narzędzia rozumienia współczesnego świata kultury w całej jego różnorodności i w całym skomplikowaniu, pomagać uczniowi w świadomym i aktywnym „poruszaniu się” w przestrzeni współczesnych mediów kultury, wyposażać go w kategorie rozumienia sztuki i zjawisk artystycznych. Jednocześnie ma wskazywać historyczne źródła współczesności, zarówno w obszarze życia codziennego, w sferze wytworów i postaw, w przestrzeni komunikacji i mediów kulturowych, wreszcie w odniesieniu do różnych dziedzin sztuki. Pokazując, czym jest działanie w kulturze, ma umożliwiać postrzeganie przez uczniów ich różnego rodzaju aktywności i postaw jako praktyk kulturowych. Jednocześnie powinna stanowić zachętę do podejmowania tego rodzaju praktyk.

  • Powstawanie nowych ruchów religijnych jest zjawiskiem charakterystycznym dla współczesnej kultury późnej nowoczesności. Tekst ten jest relacją z etnograficznych badań terenowych przeprowadzonych latem 2004 r. w Sydney, w Australii wśród członków nowego ruchu religijnego sięgającego do biblijnej tradycji chrześcijaństwa. Autorka postawiła sobie dwa cele. Pierwszym jest próba zrozumienia znaczenia elementów świata konstruowanego w ramach wspólnoty, a dokładnie motywu „życia jak pierwsi chrześcijanie” - odwzorowania sposobu życia pierwszych chrześcijan, który nadaje kształt zarówno życiu jednostek, jak i organizuje życie społeczne wspólnoty. Analiza ta może pozwolić na zrozumienie genezy i sposobu funkcjonowania tego rodzaju ruchów w późnej nowoczesności. Drugim celem – metodologicznym - jest udział w dyskusji nad problemami związanymi z badaniem kultury, wobec których staje antropolog w terenie, i opisanie oraz przeanalizowanie relacji Badaczka – Rozmówcy (Inni).

  • Wydaje się, że początek drugiej dekady XXI wieku został zdominowany przez kulturową postać – w sensie, jaki temu pojęciu nadał Alasdair MacIntyre – hipstera. Żadna inna grupa w ostatnim czasie nie zawładnęła w takim stopniu wyobraźnią społeczną, stając się przedmiotem niezliczonych artykułów prasowych, reportaży telewizyjnych czy internetowych memów.
    Tym, co najczęściej identyfikuje hipstera jest, z jednej strony, konsumpcja – to, w co się ubiera, czego słucha, co jada, etc., z drugiej natomiast – specyficzna postawa, którą można określić jako ironiczny elitaryzm czy niezaangażowaną wyniosłość. Innymi słowy, wyznacznikiem hipsterstwa jest przede wszystkim sposób uczestnictwa w modzie oraz stosunek do mody.
    W swojej prezentacji będę więc argumentował, że pojawienie się hipsterów w kulturowym pejzażu społeczeństw zachodnich stanowi wyzwanie dla teorii pozycjonujących zjawisko mody w kontekście nowoczesności i modernizmu, oraz ustrukturyzowanych wokół opozycji takich, jak:  konformizm i indywidualizm, publiczne i prywatne, sztuczność i autentyczność, etc. Sięgając do teorii Fredrica Jamesona będę też starał się pokazać, jak udział w, oraz stosunek do mody hipsterów stanowi ekspresję, a jednocześnie neutralizację sprzeczności charakteryzujących życie w ponowoczesnej kulturze „terapeutycznego” kapitalizmu.

  • Tekst jest analizą, która w centrum stawia aparat fotograficzny. Rozpatruję w nim jego określenia, które pojawiają się w klasycznych tekstach poświęconych fotografii (S. Sontag, R. Barthes). Pozwala  to zrozumieć znaczenia, które te pozorne synonimy wnoszą do sytuacji fotografowania.

  • Arabskie Przebudzenie (Arabska Wiosna) jest masowym ruchem społecznym obejmującym kraje Północnej Afryki i Bliskiego Wschodu. Główną przyczyną tego ruchu jest deligitymizacja władz politycznych połączona ze słabością państw w rozwiązywaniu problemów natury socjalnej. Literatura przedmiotu akcentuje niereligijny charakter Arabskiego Przebudzenia, potwierdzając fałszywą opozycję islamu i modernizacji. Tymczasem współczesna myśl polityczna inspirowana radykalnym islamem nie jest sprzeczna z ideami demokratyzacji parlamentarnej, odrzuca jedynie świeckość oraz neoliberalny kapitalizm. Zachód przestał być podstawowym punktem odniesienia dla projektów społecznej modernizacji, coraz ważniejsze staje się reinterpretowane w kontekście wyzwań współczesności lokalne dziedzictwo kulturowe, a zwłaszcza islam. Działalność społeczna niektórych organizacji muzułmańskich fundamentalistów sprzyja budowaniu zrębów społeczeństwa obywatelskiego. 

    ---

     


    Arabic Awakening, Modernization and Postcolonialism

     Arabic Awakening (Arabic Spring) is a mass social movement embracing countries of Northern Africa and the Near East. The main reason for the movement is political authority delegitimization connected with countries’ weakness in solving social problems. Literature of the subject emphasizes nonreligious character of the Arabic Awakening, validating the false opposition of Islam and modernization. Meanwhile modern political thought inspired by radical Islam is not contrary to parliamentary democratization; it only rejects secularity and neoliberal capitalism. The West has stopped being the main point of reference for social modernization projects, local cultural heritage, especially Islam, reinterpreted in context of modern challenges, is becoming more important. Social activity of some Muslim fundamental organizations favors building frameworks of civic societies.

  •  

    Artykuł jest próbą przemyślenia związku archiwum z ciałem. Relacja ta rozumiana jest, za Jacgues’em Derridą jako swoista ekstensja ciała i pamięci. To ujęcie komplikuje obowiązujące rozumienie archiwum jako bezpiecznego, niezmiennego, czysto zewnętrznego miejsca przechowywania pamięci, wprowadzając doń elementy dynamizmu, życia, a z nimi także entropii i śmierci. Bezpośrednim przedmiotem analizy jest archiwum Jerzego Lewczyńskiego, jednego z ważniejszych artystów i niestrudzonego animatora polskiej fotografii powojennej. Zdaniem autora, struktura archiwum Lewczyńskiego jest performatywna, a więc jego znaczenia i wartość są przede wszystkim efektem jego użycia. Rodzi się zatem pytanie o możliwe strategie zachowania tego charakteru po śmierci artysty. Rolą archiwum jest przecież zachowanie materialnych śladów, nie zaś gestów. Ten dylemat wiele mówi o archiwum w ogóle – czy nie jest przypadkiem tak, że wszystkie archiwa są ostatecznie performatywne?

     

  • W wywiadzie z artystą drogi wyczytać można interesującą glosę do jego bieżących prac. Dopowiedzenia do nich rozszerzają znaczenie wystaw a zarazem – nie pozwalają przemilczeć faktu indywidualnej obserwacji autora, której efektem stają się kolejne zdjęcia. Przybylski zwraca uwagę na drugorzędność materii w swoich pracach – staje się ona tylko elementem pośredniczącym w poznaniu osób, które mają styczność z przedstawianymi przedmiotami. Podkreśla istotną rolę komunikacji miejskiej w recepcji miasta – przypisuje autobusom historie, traktuje je jak milczących świadków wydarzeń, którym trzeba się przyjrzeć by dostrzec treść, jaką niosą w sobie. Przedstawia również znaczenie archeologii codzienności w spojrzeniu na miasto – odkrywanie treści zapomnianych jako obszaru rozszerzającego sens i znaczenie danego znaku.

     

     

     

  • Ryszard W. Kluczyński, Film - wideo - multimedia. Sztuka ruchomego obrazu w erze elektronicznej, Instytut Kultury, Warszawa 1999

  • Autor przedstawia swoją opinię na temat architektonicznego upamiętniania przeszłości, wraz z typologią przedsiewzięć architektonicznych mogących służyć przywoływaniu historycznych wydarzeń oraz próbujących wywołać określone uczucia w zwiedzających. Stosowane w takich sytuacjach techniki zostają zaprezentowane na przykładzie Narodowego Muzeum Pamięci Holokaustu w Waszyngtownie zaprojektowanego przez J. I. Freeda oraz Żydowskiego Muzeum w Berlinie zaprojektowanego przez D. Liebeskinda.

  • Artykuł omawia projekt Corb 2.0 australijskiego architekta Andrew Maynarda, inspirowany m.in. dokonaniami Le Corbusiera. Utopijny projekt Maynarda analizowany jest jako przykład „architektury aleatorycznej”, rządzonej zasadą przypadku. Takiej perspektywie spojrzenia nań patronują: manifest sytuacjonistyczny Sformułowania dla nowego urbanizmu Ivana Chtcheglova oraz „filozofia przypadku” Odo Marquarda. Corb 2.0 przedstawiany jest jako pomysł o istotnym wymiarze edukacyjnym, podkreślający rolę ryzyka i przypadku w kulturze współczesnej, a jednocześnie przykład wpisanej w ideę architektoniczną dialektyki dwóch „kultur oporu”. Pierwszą jest nowożytna z ducha „kultura oporu” wobec kategorii alea, przypadkowości wyroków losu i nieodgadnionej przyszłości, z właściwym tej kulturze pragnieniem zapanowania nad przyszłością siłą naukowych praw i racjonalnego rozumu, umożliwiających wgląd w naturę rzeczy i przyszłe trajektorie wydarzeń. Drugą zaś ponowoczesna „kultura oporu” wobec tej pierwszej, wyrażająca sprzeciw wobec poznawczego optymizmu, celowej racjonalności i eksperckiej pewności.

  • Piotr Winskowski opisuje projekty muzealne z II poł. XX w., m. in. Info-Box znajdujące się w Berlinie, zaprojektowane przez Tilla Schneidera i Michaela Schumachera i Deutches Postmuseum znajdujące się we Frankfurcie nad Menem. Poprzez nowoczesne muzea zaciera się zdaniem autora artykułu granica pomiędzy sztuką, a rzeczywistością.

  • P. Winskowski, Modernizm przebudowany. Inspiracje techniką w architekturze u progu XXI wieku, Universitas, Kraków 2000.

  • Artykuł poświęcony jest fenomenowi wirtualnej rzeczywistości . Początkowo obecna w książkach i filmach fantastyczno-naukowych, stała się integralną częścią rzeczywistości społecznej. Wirtualną rzeczywistość , najpierw kojarzoną głównie ze stanami psychodelicznymi, później zaczęto postrzegać jako naukę, a nawet sztukę. Autor przytacza porównanie odkrycia nowych granic wirtualnej rzeczywistości z kolonizacją Ameryki. Kolonizacja ta dotyczy nie tylko technologii komputerowej, ale również sztuki, rozrywki, komunikacji i filozofii. Autor wskazuje związki wirtualności z architekturą, jej terminologią i formą. Dyskurs wirtualności w znacznej mierze rozprzestrzenił się dzięki Internetowi. Autor porusza kwestie wirtualnych bibliotek, galerii czy muzeów, zastanawiając się, czy ich funkcjonowanie nie wpłynie na trywializację odbioru sztuki.

  •  

    Artykuł jest komentarzem komentarz do archiwum jako najwłaściwszego, według wielu badaczy Holokaustu, sposobu prezentowania historii. Autor dowodzi, że archiwum – jego porządek, selektywność, a zwłaszcza narzucane zgromadzonym materiałom uprzedmiotawiające kategorie użyteczny/nieużyteczny – stanowi jeden z logicznych fundamentów obozów koncentracyjnych. Wyciąga stąd wniosek, że wykorzystywanie archiwum przez historyków jako trybu ukazywania historii oznacza powtarzanie zasady Holokaustu. Następnie, odwołując się do zaproponowanego przez Mieke Bal terminu „historia preposteryjna”, omawia dzieła trojga współczesnych artystów: Christiana Boltanskiego, Ydessy Hendeles i Petera Forgacsa. Wykorzystują oni archiwum wizualne – każde z nich na swój sposób – podkreślając dotąd nierozpoznane lub tłumione aspekty trybu archiwalnego.

     

  •  

    Metafora archiwum stosowana we współczesnych praktykach ekspozycyjnych zastąpiła eksploatowane mocno w końcu ubiegłego wieku metafory muzeum i biblioteki. Autorka analizuje jej użycie w trzech

    symptomatycznych wystawach pokazywanych w ostatnich miesiącach. Pierwsza to ekspozycja w Pawilonie Włoskim na 53 Biennale w Wenecji, druga – projekt Alias na Miesiącu Fotografii w Krakowie, a

    trzecia to praca Krzysztofa Pijarskiego Dłubak – Źródła. Wszystkie trzy sięgają do tematu archiwum, przywołując odmienne konteksty nauk humanistycznych, odmiennie interpretując muzeologiczne idee, a

    jednocześnie podobnie traktując historię i rolę sztuki. W interpretacji autorki propozycje te odpowiadają trzem modelom współczesnego archiwum: magazynu muzealnego złożonego z obiektów, wirtualnej bazy

    danych i „środowiska” artysty, traktowanego niczym rezerwat przyrodniczy lub stanowisko archeologiczne.

     

  •  

    Artykuł traktuje o funkcjonowaniu archiwów filmowych, wychodząc od zjawiska indywidualnej kolekcji jako źródła i fundamentu zbiorów wielu dzisiejszych filmotek. Wskazuje na przekształcenia pierwotnych idei kolekcjonerskich w kontekście programu Międzynarodowej Federacji Archiwów Filmowych (F.I.A.F.), ze szczególnym uwzględnieniem kwestii materialności i (nie)ekspozycyjności filmu oraz obiektów okołofilmowych. Jako przykład służy przypadek Cinémathèque de Toulouse we Francji.

     

  •  

    Analiza eksperymentu filmowego Michaela Gordona i Billa Morrisona – Decasia. The State of Decay. Interpretowany kolaż to zlepek uszkodzonych przez działanie czasu taśm filmowych, co skłania do analizy projektu w kontekście współczesnej refleksji meta-archiwistycznej. Decasia staje się w takim ujęciu metaforą figury archiwum, z jej dwoma najistotniejszymi zdaniem autorki implikacjami – aspektem temporalnym i tanatologicznym. 

     

  •  

    Artykuł traktuje o pojęciu wirtualnego archiwum opuszczonych miejsc tworzonym przez fotografa Henka van Rensbergena. Autor archiwum gromadzi w jednym miejscu obrazy, które umożliwiają użytkownikom symboliczną pracę pamięci (autorowi oraz tym, którzy te miejsca eksplorowali) bądź pracę wyobraźni (tym, którzy takiej okazji nie mieli). Zapamiętany obraz, wyobrażenie oraz ruina zawsze stanowią kolaż złożony ze znikających lub nagle pojawiających się fragmentów i – podobnie jak obraz wywołany przez działanie pamięci lub wyobraźni – również opuszczone miejsce jest częściowe, niedoskonałe i niekompletne (podobnie zresztą opisać możemy większość archiwów).Z drugiej strony, archiwum van Rensbergena to miejsce, w którym czas się zatrzymał. Charakteryzuje je, podobnie jak klasyczne archiwa, szczególny bezruch oraz nawarstwienie różnych, „asynchronicznych momentów”. 

     

  • Autorka przedstawia historię upamiętniania czterech nazistowskich obozów zagłady w: Chełmnie, Bełżcu, Sobiborze i Treblince. Opisuje historię obozów, przedstawia sposób w jaki funkcjonowały, ilość ofiar. Konkretne przedsięwzięcia artystyczne zostają przez autorkę ukazane w kontekście historycznym, wraz z informacjami o niezrealizowanych pomnikach. Zdaniem autorki wciąż potrzeba utrwalania pamięci o Shoah za pomocą artystycznych środków wyrazu.

  • Tekst stanowi interpretację postaci kafkowskiego głodomora, a zarazem przypomnienie rzeczywistego historycznego zjawiska publicznych pokazów głodowania, popularnych szczególnie na przełomie XIX i XX wieku. W kreacji „artysty głodowania” znajduje wyraz osobiste doświadczenie cielesne Franza Kafki. W jego notatnikach i listach szczególne miejsce zajmuje chudość. Pojmowana jako fizyczna i psychiczna ułomność, ale także jako rodzaj wyjątkowości – urasta ona do rangi kategorii egzystencjalnej. Staje się znakiem nieuleczalnej melancholii, nieprzystosowania, „niemożliwości życia”. Postać głodomora jest figurą radykalnej odmienności, ale też wyraża jakąś cząstkę uniwersalnego cielesnego doświadczenia. Wciela – tak etyczną jak estetyczną – odrazę wobec mięsności biologicznego istnienia; jest ekspresją pragnienia bezcielesności i próbą sprowokowania tego, co transcendentne. A zarazem wskazuje na ciało jako jedyne źródło i podstawę komunikacji.

  • Artykuł przedstawia przemiany tradycyjnego statusu sztuki i artysty w kulturze audiowizualnej. Zdaniem Marshalla McLuhana, zmiany te wynikają przede wszystkim z oddziaływania mediów, zmieniających rzeczywistość w której żyjemy i sposób, w jaki ją odbieramy. W kulturze audiowizualnej najważniejszą rolą artysty staje się analizowanie i wyjaśnianie struktury „środowisk” tworzonych przez technikę. Gdy artyści podążają zgodnie z rytmem wyznaczanym przez takie środowisko, sprzeniewierzają się swojemu prawdziwemu powołaniu. Przykładem takiego ruchu artystycznego, jest - zdaniem McLuhana - pop-art, który zamiast podważać istnienie środowiska, potęgował jedynie jego zgubne działanie. Zaprzeczeniem tej tezy może być twórczość jednego z najwybitniejszych artystów pop-artu – Andy’ego Warhola, skupiona na ikonosferze codzienności, gloryfikująca ją, ale jednocześnie ukazująca jej prawdziwe oblicze.

  • Recenzja książki Seweryna Kuźmierczyka Księga filmów Andrieja Tarkowskiego (Wydawnictwo „Skorpion”, Warszawa 2012).

     

  • Relacja z konferencji w Supraślu, 15-17 maja 2008.

  • Autor zastanawia się nad fenomenem mitu, przyczynami jego nieustającej aktualności i źródłami wciąż odnawiającego się zainteresowania, które budzi we współczesnym świecie. Podejmuje próbę określenia definicji mitu, jego zasadniczych funkcji w świadomości ludzkiej oraz roli, jaką pełni w sztuce i kulturze masowej. Wymieniając konstytutywne cechy mitu autor wskazuje na nieprzystawalność kategorii prawdy i fałszu, realność vs imaginacja, rozum vs wiara, sztuka vs obrzęd, opis vs twórczość, jednostkowość vs ogólność, wczoraj vs dziś. Autor konstatuje, że mit żyje tak długo, jak długo nie zostanie zracjonalizowany i wytłumaczony. Praktykowana demitologizacja bywa skutkiem strachu przed mitem, jego tajemniczością i nieokreślonością. Podejmowane próby interpretacji i kodyfikacji mitów, stają się inspiracją dla licznych wytworów artystycznych. Pod znakiem zapytania stawia autor przyszłość mitu, jego miejsce i sposób kultywowania w rozwijającym się świecie.

  • W artykule została omówiona wystawa Wojciecha Prażmowskiego „Auschwitz Apel”. Autorka dzieli się również swoimi refleksjami i interpretacjami na jej temat. Tekst artykułu został uzupełniony o reprodukcje fotografii pochodzących z tej wystawy.

  • Artykuł poświęcony jest różnorakim praktykom oporu związanym z bytnością Polaków w Sieci oraz wzrostowi świadomości jej użytkowników. Autor skupia się szczególnie na wydarzeniach związanych z protestami przeciw ACTA oraz innych działaniach będących wyrazem niezadowolenia „wirtualnych obywateli”. Teksty eksponuje anonimowość ruchów internetowych, wysoki poziom zdyscyplinowania uczestników protestów oraz wartości, z którymi identyfikują się ich przedstawiciele.

     

    ---

    AUTARK CITIZEN OR ANGRY CUSTOMER?

    The article covers a variety of practices of resistance related to the way of being taken by the Poles in the Internet. The present work also covers the issue of increased awareness of the Internet users. The author focuses mostly on the ACTA-related protests and other activities that are an expression of discontent of the “Virtual Citizens”. The text exposes the anonymity of Internet movements, high level of discipline of the participants and the values which are pursued by the representatives of the groups of activists.

     

  •  

    Artykuł jest próbą rozważenia zjawiska „schizofonii”, które nazwał i wprowadził do refleksji nad pejzażem dźwiękowym R. Murray Schafer, określając w ten sposób sytuację percepcyjną, w której przekaz dźwiękowy jest oddzielony od swego źródła. Istota schizofonii zawiera się w odczuciu „rozszczepienia” doświadczenia wizualnego i fonicznego. Artykuł stawia pytanie, czy doświadczenie schizofonii jest – jak dowodzi Schafer – obiektywnym zagrożeniem dla środowiska dźwiękowego, wynikającym ze współczesnych przemian technologii przekazu dźwięku, czy też raczej wyraża pewien stan świadomości fonicznej, uwarunkowany kulturowo, a przez to względny i zmienny. Wydaje się bowiem, że schizofonia określona jest przez cały splot kontekstów sytuacyjnych, znaczeniowych i aksjotycznych, co stawia pod znakiem zapytania technologiczne uwarunkowanie tego doświadczenia. Stąd teza, by schizofonię uznać za kategorię kulturoznawczą, opisującą problem doświadczeń audiosfery jako problem w swej istocie kulturowy.

  • Agata Bielik-Robson, Na drugim brzegu nihilizmu, IFiS PAN, Warszawa 1997

  • Awangarda w perspektywie postmodernizmu, red. G.Dziamski, Wydawnictwo Fundacji "Humaniora", Poznań 1996

  • Tekst jest relacją z wystawy Józefa Robakowskiego Sztuka mediacji energetycznych oraz towarzyszącego sympozjum zatytułowanego Sztuka w kontekście kultury postmodernistycznej. Wydarzenia te miały miejsce w początkach maja 1995 roku.

do góry